<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
				<rss version="2.0">
				<channel>
				<title>Blog joolka40</title>
				<link>http://joolka40.blog.interia.pl/?akcja=blog.xml</link>
				<description>
				</description>
				<copyright>Copyright 2012 - joolka40</copyright><lastBuildDate>Sat, 01 Nov 2008 23:07:53 +0100</lastBuildDate><generator>blog.interia.pl</generator><item>
						<guid>http://joolka40.blog.interia.pl/?id=1595451</guid>
						<title>ciąg dalszy historii pewnej miłości</title>
						<link>http://joolka40.blog.interia.pl/?id=1595451</link>
						<description>Witam i przepraszam że nie było mnie tyle miesięcy. Na poczatku bardzo dziekuje tym kt&amp;oacute;rzy czytali moje pisanie i bardzo dziękuje za komantarze, nie sadziłam że ktoś bedzie to wszystko czytał. ...</description>
						<pubDate>Sat, 01 Nov 2008 23:07:53 +0100</pubDate>
					</item><item>
						<guid>http://joolka40.blog.interia.pl/?id=1483582</guid>
						<title>-</title>
						<link>http://joolka40.blog.interia.pl/?id=1483582</link>
						<description>Dzisiaj miałam wazne spotkanie z nią , z jego zona, bardzo fajna kobieta. Narazie nie mam siły nic pisac ale w koncu sie zbiore i skoncze to co zaczełam. Jedną historie mam juz za soba i napewno juz d...</description>
						<pubDate>Mon, 05 May 2008 23:18:57 +0200</pubDate>
					</item><item>
						<guid>http://joolka40.blog.interia.pl/?id=1480085</guid>
						<title>-</title>
						<link>http://joolka40.blog.interia.pl/?id=1480085</link>
						<description>z J..... poznalismy sie prawie pięc lat temu, siedziałam sama w nowym mieszkanie tyle co po roztaniu z mężem, byłam samotna bardzo skrzywdzona poprostu nieszczesliwa. Wtedy bardzo czesto siedziałam pr...</description>
						<pubDate>Thu, 01 May 2008 21:58:22 +0200</pubDate>
					</item><item>
						<guid>http://joolka40.blog.interia.pl/?id=1479506</guid>
						<title>Historia pewnej miłości</title>
						<link>http://joolka40.blog.interia.pl/?id=1479506</link>
						<description>To co chce tu napisac jest historią prawdziwa , i pewnie większość z Was potępi mnie za to i pomyśli sobie... dobrze jej tak, wiem zawiniłam i teraz płacę za to wysoka cene. Cenę mojego życia, mojego ...</description>
						<pubDate>Thu, 01 May 2008 11:45:35 +0200</pubDate>
					</item></channel>
				 </rss>
